Laura jestem z domu dziecka.


Data dodania: 19-04-2019 r.
Ilość wejść: 736.

Redaktor/Autor: Ewa Juchniewicz

pomogli Pomogli: 

Alkohol mam w genach, od pokoleń i z każdej ze stron. Przepuściłam przez siebie, hektolitry najtańszych trunków, 2 lata paliłam marihuanę, zabarykadowałam się w sobie, wyłączyłam emocje i bałam się, bardzo się bałam co będzie dalej. Gdybym została w domu, dziś byłabym na dnie. Dom Dziecka, ten dawny z kilkudziesięcioma wychowankami okazał się naszym ratunkiem.

Laura, przepiękna młoda kobieta, nigdy  nie powiedziałabym, że tak krętymi drogami szła do miejsca w którym jest dziś. Wydawać by się mogło, że taki życiorys musi odcisnąć piętno na młodym człowieku, tymczasem spotkałam się z wykształconą, mądrą, uśmiechniętą, poukładaną dziewczyną, pogodzoną ze sobą i światem. Warto walczyć o siebie nawet, jeśli nie wiadomo co czeka nas za rogiem.

Czytaj więcej

Chcę pomóc