Dagmara Mroczkowska 33 urodziny kobiety motyla.


Historia została dodana: 28-04-2018 r.
Ilość wejść: 439.

Redaktor/Autor: Halina Pytel – Kapanowska

pomogli Pomogli:  Stowarzyszenie Progressum.

11 kwietnia 2018 roku – to data 33 urodzin Dagmary Mroczkowskiej. Nie chciała gości ani większego przyjęcia.Tym razem chciała być w domu, tylko z najbliższymi: mamą, tatą, bratem.

Mama Grażyna nie byłaby jednak sobą, gdyby nie przygotowała urodzinowego tortu dla córki. Z kremowymi kwiatkami i napisem: 33 lata Dagmary. Dagmara lubi słodycze, bardzo lubi, dlatego tort został przyjęty z zachwytem.

W tym roku dzień urodzin wypadł w środę, czyli dzień przed czwartkowa dializą, to zawsze jest trudny czas, więc nikogo nie dziwił nie najlepszy nastrój jubilatki. Często się zdarza, że w dniach poprzedzających dializy kobieta czuje się gorzej i tylko wielka siła woli sprawia, że – pomimo wszystko – wychodzi z domu i uczestniczy w zajęciach Fundacji Barwne Życie oraz Zachodniopomorskiej  Jednostki Towarzystwa Pomocy Głucho niewidomym.

Dagmara nie czuje się ostatnio zbyt dobrze, ma wciąż nowe dolegliwości. A to ból zęba, a to silne przeziębienie. Nie zawsze więc bywa na zajęciach plastycznych, które  przecież bardzo lubi.

Grażyna Mroczkowska, mama Dagmary jest coraz bardziej zmartwiona postępującym osłabieniem córki. Martwi się też, że wciąż pozostaje bez odpowiedzi pytanie, czy możliwy jest u Dagmary   przeszczep nerki i jaka palcówka podjęłaby się takiego zabiegu. To mógłby być ratunek dla Dagmary (od urodzenia chorej na EB – pęcherzowe oddzielanie się naskórka), która już od siedmiu lat poddawana jest dializom. Dzisiaj dostępne są już tak dobre opatrunki i maści, że ból spowodowany ranami skóry nie jest już tak wielki, ale bardzo groźne jest uszkodzenie narządów wewnętrznych, zwłaszcza nerek.

Grażynie Mroczkowskiej udało się zdobyć maila do lekarza w Wielkiej Brytanii, który miała do czynienia z przeszczepem nerki u osoby chorej na EB. Znalazła tłumacza, wysłała zapytanie, ksero dokumentacji medycznej. Jednak odpowiedzi nie otrzymała. Wierzy, że taki przeszczep  jest możliwy również w Polsce, bo przecież i u nas jest wielu wspaniałych lekarzy. Czuje się jednak zagubiona w poszukiwaniach odpowiedniego adresu.

Konkretnych odpowiedzi na ten temat nie uzyskała nawet Monika Dyker-Woźniak, prezes Stowarzyszenia Progressum w Szczecinie, dla którego Dagmara stała się jedną z kilku podopiecznych. Jesienią ubiegłego roku był zorganizowany bieg na jej rzecz, a później aukcje na jarmarkach bożonarodzeniowych. Podczas imprezy „Gwiazdka nad Łasztownią” zebrano na rzecz Dagmary 680 zł.

Za pamiątkowe bombki z Waszyngtonu (mój podarunek na rzecz Dagmary) udało się uzyskać 700 Euro. Zakupił je kolekcjoner z Berlina, dzięki kontaktom Stowarzyszenia Progressum z berlińskim Stowarzyszeniem Współpracy Miast Szczecin-Berlin.

– Nie zapominamy o Dagmarze – zapewnia Monika Dyker-Woźniak. – We wrześniu w Starej Rzeźni  zorganizujemy Transgraniczny Festiwal Kobiet. Jest to impreza z okazji 100-lecia uzyskania praw przez kobiety.  Na początku będzie koncert dedykowany Dagmarze. To właśnie ona będzie bohaterką tego wydarzenia. Planujemy także zaprosić ją do uczestnictwa w pokazie mody.

To przyszłość, a całkiem niedawno, niespełna miesiąc temu, Dagmara zaprezentowała swoje rysunki na wystawie w Galerii „Pod fontannami”. Wystawa została przygotowana z okazji zakończenia projektu Fundacji Endemonia z Wrocławia. Projekt  zakładał zajęcia, dzięki którym osoby z różnymi niepełnosprawnościami, od intelektualnych do fizycznych, mogły uzyskać wiele praktycznych umiejętności i rozwinąć swoje zainteresowania oraz zdolności. Dagmara przez cały rok brała udział we wszystkich proponowanych spotkaniach. Bardzo podobały się jej zajęcia kulinarne. Cieszyła się też z udziału w jasełkowym przedstawieniu, w którym była…Aniołem.

Być może Fundacja z Wrocławia ponowi propozycję i Dagmara znów skorzysta. Namaluje kolejne obrazy z kwiatami i motylami.

Skończyła 33 lata i chciałaby żyć nadal. Czy przeszczep nerki jest możliwy? Uratuje kobietę motla ze Szczecina?

cdn.

Chcę pomóc

Dodaj komentarz